Mira Prism to tanie gogle rozszerzonej rzeczywistości, które mogą sporo namieszać

Rozszerzona rzeczywistość to kolejny krok w rozwoju mobilnych technologii. Niestety dotychczasowe gogle AR były niezwykle drogie i nieprzystępne dla przeciętnego użytkownika. Sytuacja na rynku może się jednak zmienić dzięki pewnemu start-upowi.

Mira Prism to urządzenie nieco podobne do gogli Cardboard, Daydream czy Samsung Gear VR. One również nie mają własnego ekranu, procesora i rozbudowanej elektroniki.

Wszystko opiera się tu na wykorzystaniu smartfona. W tym jednak przypadku mamy do czynienia nie z goglami wirtualną, lecz rozszerzoną rzeczywistością (bądź jak niektórzy wolą to nazywać - rzeczywistością mieszaną).

Konstrukcja jest zaskakująca prosta. Wystarczy, że wepniemy do gogli iPhone'a. Obraz z ekranu smartfona będzie pod kątem odbijany przez specjalne połprzepuszczalne szkła, aby trafiał idealnie do naszych oczu. Dzięki takiemu rozwiązaniu użytkownik będzie mógł podziwiać obiekty wirtualne nałożone na rzeczywisty obraz, nieograniczony w żaden sposób rozdzielczością kamery. Wszystko widziane jest w tym przypadku bezpośrednio.

Czy Mira Prism wykorzysta środowisko Apple ARKit?

Urządzenie umożliwia nakładanie obiektów na rzeczywisty obraz w czasie rzeczywistym. Na materiale promocyjnym widać jednak, że na obecnym etapie potrzebne są do tego specjalne wskaźniki - obiekty, które będą łatwo identyfikowane przez przednią kamerkę smartfona i posłużą jako punkt odniesienia.

Na ostatnim WWDC Apple pokazał platformę ARKit. Umożliwia ona nakładanie wirtualnych obiektów bez użycia specjalnych znaczników. Po zaktualizowaniu do iOS 11, urządzenia Apple'a będą potrafiły orientować się w przestrzeni samoistnie. Jest to duża przewaga względem konkurencji.

Nie wiadomo jednak, czy gogle Prism będą mogły korzystać z zalet ARKit. Jest to bowiem platforma przeznaczona dla tylnego aparatu smartfona. Produkt Mira wykorzystuje natomiast przednią kamerkę. Jego twórcy mówią że szukają odpowiednich rozwiązań, ale nie wiadomo jeszcze, co z tego wyjdzie.

Konsumencka wersja gogli Mira Prism ma trafić do pierwszych klientów pod koniec roku. Gogle kompatybilne są z iPhone'ami 6, 6s oraz 7.

Zobacz również: John Deere - kosiarka samojezdna. Marzenie każdego mężczyzny

Takie rozwiązanie powinien wprowadzić Google

Dotychczasowe urządzenia AR są niezwykle drogie i zaawansowane technologicznie. Najpopularniejszym z nich jest Microsoft HoloLens, który ma system kamer i specjalnych ekranów. Sprzęt ten kosztuje jednak ponad 10 tysięcy złotych. Jeśli więc ktokolwiek z niego będzie korzystał, będą to zastosowania stricte profesjonalne. Przynajmniej na razie.

Mira Prism kosztuje natomiast jedynie 99 dolarów, czyli ok. 360 zł. Można powiedzieć, że jest to odpowiednik Google Cardboard, które zadebiutowały kilka lat temu i pozwoliły dużo większej liczbie osób poznanie świata wirtualnej rzeczywistości. Teraz Mira Prism umożliwia ludziom poznanie świata AR.

Dlaczego uważam, że byłoby lepiej, gdyby to Google wprowadził tego typu produkt albo chociaż przejął go teraz? Wyszukiwarkowy gigant mógłby go w prosty sposób spopularyzować. Google mógłby stworzyć ogromne środowisko i cały ekosystem aplikacji i rozwiązań. Mały start-up pokaże co najwyżej kilka technologicznych dem i na tym się prawdopodobnie skończy. A szkoda bo potencjał jest.

Przeczytaj też o tym, że Samsung, to nie tylko flagowa linia Galaxy S.

Źródło: Mira

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

OnePlus stawia już nie tylko na smartfony. Kolejnych hitem firmy ma być OnePlus TV #wSkrócie: Alcatel 5V oficjalnie, Honor Note 10 w wersji Rolls Royce i Leagoo S10 Piłkarski serwis SMS w Weekendzie z Orange Nokia stawia na recykling Orange - roaming w samolotach już działa! Światełko w tunelu. Xiaomi Mi Band 4 z płatnościami NFC opuszcza Chiny "Przeczytaj, zanim udostępnisz". Tak Twitter chce walczyć z fake newsami Sony Ericsson przedstawia zestaw Bluetooth dla aktywnych kobiet Samsung Galaxy S III w T-Mobile od złotówki [cennik] BlueVox2 - zestaw Bluetooth już za 5 dolarów HTC Magic rozebrany do naga iPhone 12 z lepszą geolokalizacją. Apple może otworzyć się na Chińczyków

Popularne w tym tygodniu:

No to się porobiło. Kupowanie telefonu z drugiej ręki to od dziś wielkie ryzyko Samsungowi coś wyciekło. Galaxy S20 FE w całej okazałości Nowość w Mapach Google. Pomogą uniknąć koronawirusa Apple One zamiata oferty konkurencji pod dywan. Współczuję rywalom Tima Cooka LG Wing to dopiero początek. Firma zapowiada smartfon z rozwijanym (?) ekranem Nowa rodzina Xiaomi w komplecie. Redmi 9C już w Polsce Wielki nieobecny na konferencji Apple. iPhone 12: kiedy premiera? Wiedźmin 3 na smartfonie już dziś. Microsoft odpalił granie w chmurze Mniejsza, tańsza i... lepsza? Sony Xperia 5 II: cena i gratisy w przedsprzedaży Przetasowanie w kalendarzu premier smartfonów. MWC 2021 przesunięte Huawei wprowadza do Polski nowe zegarki i tablety. Oferty są kuszące Samsung kręci kinowy film swoimi smartfonami i... rzuca reżyserowi kłody pod nogi