Wiko WIM debiutuje na polskim rynku. Nie jest tanio

Francuska marka Wiko zaprezentowała na marcowych targach MWC smartfona ze średniej-wyższej półki cenowej o nazwie Wiko WIM. Towarzyszy mu sporo gorszy, ale i tańszy model Wiko WIM Lite. Czy warto zawracać sobie nimi głowę?

Wiko WIM

Wiko WIM

Niezła specyfikacja

Wiko WIM to najdroższy smartfon w portfolio francuskiego producenta. Oferuje on 5,5-calowy wyświetlacz wykonany w technologii AMOLED oraz procesor z średniej półki wydajnościowej - Snapdragon 626. Układ ten współpracuje z 4 GB pamięci RAM, co oczywiście cieszy. Właśnie tyle mają bowiem tegoroczne flagowce renomowanych producentów.

Porównanie
 Wiko WIMWiko WIM Lite
ProducentWikoWiko
SegmentSmartfon ze średniej półkiSmartfon ze średniej półki
System operacyjnyAndroid 7.0 NougatAndroid 7.0 Nougat
Ekran
Przekątna ekranu5.5 cali5 cali
Rozdzielczość ekranu1920 x 10801980 x 1080
Procesor
Model procesoraSnapdragon 626Snapdragon 435
Pamięć
Maksymalna pamięć operacyjna4 GB RAM3 GB RAM
Maksymalna pamięć wewnętrzna64 GB32 GB
Aparat główny
Rozdzielczość matrycy13 Mpix13 Mpix
Bateria
Pojemność akumulatora3200 mAh3000 mAh


Bateria ma natomiast pojemność 3200 mAh, a system operacyjny, na którym działa urządzenie to Android 7.0 Nougat. Czytnik linii papilarnych został zintegrowany z przyciskiem Home, a obudowa jest dostępna w kilku różnych wersjach kolorystycznych i wykończeniowych (są zarówno warianty błyszczące, jak i matowe).

Show skrada aparat

Flagową cechą telefonu Wiko WIM ma być podwójny aparat fotograficzny. Obie matryce są bardzo podobne. Są to sensory Sony IMX258 o rozdzielczości 13 Mpix. Współpracują one z obiektywami o jasności f/2,0. Różnią się one natomiast tym, że jedna z nich przechwytuje informacje o kolorach, a druga jest monochromatyczna i zbiera informacje wyłącznie o świetle i detalach. Podobny układ znajdziemy w wielu innych telefonach — na przykład w tegorocznym flagowcu Huaweia — modelu P10.

Nieadekwatna cena

Wiko WIM prezentuje się naprawdę fajnie, ale biorąc pod uwagę niską renomę marki na naszym rynku, jego wycena jest trochę gorsza. Producent życzy sobie za nie aż 1799 zł. Zastosowany procesor nie jest demonem szybkości, a podwójny aparat to już coś powszechnego również w tańszych smartfonach. Na mój gust, Wiko WIM byłby bardzo ciekawą ofertą, gdyby kosztował na przykład 1200 zł.

Mnóstwo alternatyw

W kwocie 1800 zł można dostać mnóstwo ciekawych modeli innych producentów. Za 1600 zł możecie nabyć chociażby niezwykle udanego Honora 8 nad którym rozpływałem się w recenzji. Jest to wybitnie równy i dobry pod każdym względem model oferujący bardzo podobne rozwiązanie fotograficzne, co Wiko WIM.

W kwocie 1800 zł dostaniemy również pełnoprawnego Huaweia P9 — ten model również oferuje system fotograficzny złożony z matrycy kolorowej i monochromatycznej. Poza tym, pod praktycznie każdym względem oferuje lepsze parametry niż Wiko WIM. Nie wspominając o bardziej renomowanej marce.

Zobacz również: LG G Watch R

Wiko WIM Lite jest dużo tańszy

Wiko WIM Lite ma nieco gorszą specyfikację i podobny design. Zamiast średniopółkowego Snapdragona mamy układ z linii 4xx oraz 3 GB pamięci RAM. Zabrakło również podwójnego aparatu, a cały smartfon jest nieco mniejszy.

Korzystniej prezentuje się za to jego cena na poziomie 800 zł. Biorąc pod uwagę, że znaczna część parametrów pozostaje w obu modelach taka sama (na przykład przednia kamerka o rozdzielczości 16 Mpix), wersja Lite wydaje się znacznie bardziej łakomym kąskiem. Cóż, Wiko zbyt dużo sobie życzy za pseudoinnowację w postaci podwójnego aparatu.

Źródło: Wiko

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Samsung SPH-W7100 dla twojego bezpieczeństwa Samsung Galaxy S10 i S10+ w całej okazałości. Wyciekła seria zdjęć Era: Taryfa Zero idzie w odstawkę Zabawne powitania w poczcie PLAY Orange: Przyjacielowi bez ograniczeń Pokrowiec z czarną dziurą zapewni Ci święty spokój Mobileexpress - Moto G XL, One mini z Sense 6. Made in China: Odlotowy telefon prosto z Chin Xiaomi odrobiło pracę domową. Mi 6 odporny na tortury Galaxy S III - nowy Exynos, ale dwurdzeniowy? Ta sama aplikacja na iPhonie i Macu? Nie mogę się doczekać Już jutro oficjalna premiera XPERII X1 Sony Ericssona

Popularne w tym tygodniu:

Cicha śmierć giganta. Endomondo przechodzi do historii Huawei bez Google'a? Dziś jest dużo lepiej niż pół roku temu Nowość na YouTubie. Dwa proste gesty ułatwiają oglądanie filmów Wycieka wygląd Galaxy S21. Samsung wraca do płaskich ekranów? Beton skruszony. Samsung dostał od Trumpa zgodę na współpracę z Huaweiem Koniec udawania. OnePlus już nawet nie kryje swoich powiązań z OPPO vivo wchodzi do Polski! Na pierwszy ogień X51 Pro z wbudowanym gimbalem Android i Windows 10 ze wspólnym schowkiem. Microsoft robi użytek ze SwiftKeya Huaweia Mate 40 Pro zapakujesz w etui ze świecącym pierścieniem OnePlus wprowadził tańszy telefon. Tymczasem cena poprzedniego... poszła w górę OnePlus 8T: tak wygląda smartfon od środka. Bateria z podwójnym ogniwem i sporo pasty Huawei chce zlikwidować największą wadę ultraszerokokątnych obiektywów