Huawei Y7 oficjalnie. Jego wygląd nie powala, ale ma sporą baterię

Huawei zaprezentował właśnie nowego przedstawiciela budżetowej linii Huawei Y - model Y7. Jest to najmocniejszy jej przedstawiciel. Co ma do zaoferowania?

Po cichym debiucie marnego Y3 pora na nieco lepszego Huaweia Y7. Urządzenia należy do niższej średniej półki, a więc będzie wycenione pewnie w granicach 600–1000 zł. Specyfikacja Y7 nie zachwyca, ale nie ma też na co zbytnio narzekać.

W specyfikacji wyróżnia się jeden element

Urządzenie jest dosyć duże, gdyż jego ekran ma przekątną wynoszącą aż 5,5 cala. Jego rozdzielczość to przyzwoite 720p, więc mniej wymagający użytkownicy powinni być zadowoleni. Jest on pokryty zaoblonym na krawędziach szkłem 2,5D, dzięki czemu smartfon sprawia wrażenie bardziej "premium".

Huawei Y7
ProducentHuawei
SegmentSmartfon ze średniej półki
System operacyjnyAndroid 7.0 Nougat
Ekran
Przekątna ekranu5.5 cali
Rozdzielczość ekranu1280 x 720
Procesor
Model procesoraSnapdragon 435
Pamięć
Maksymalna pamięć operacyjna2 GB RAM
Maksymalna pamięć wewnętrzna16 GB
Aparat główny
Rozdzielczość matrycy12 Mpix
Bateria
Pojemność akumulatora4000 mAh


W jego wnętrzu znajdziemy układ Qualcomma - Snapdragon 435. Jest to dosyć świeży i nowoczesny układ, który idealnie nadaje się do sprzętu z panelem HD. Towarzyszy mu 2 GB pamięci RAM i 16 GB pamięci na dane.

Aparaty mają 12 Mpix i 8 Mpix. W przypadku głównego, producent zastosował szybki system ostrzenia oparty na detekcji fazy (PDAF). Cały proces ma dzięki temu zajmować jedynie 0,3 s. Huawei szczycie się również zastosowaniem większych niż normalnie pikseli o rozmiarze 1,25 mikrona. Ma to się przełożyć na lepsze osiągi fotograficzne w słabszych warunkach oświetleniowych.

Dwoma największymi zaletami urządzenia są duża bateria i najnowsze oprogramowanie. Huawei Y7 debiutuje z Androidem 7.0 Nougat na pokładzie, który przykrywa nakładka EMUI 5.1. Bateria urządzenia ma z kolei pojemność aż 4000 mAh, co w połączeniu z energooszczędnym procesorem i niedużą rozdzielczością może skutkować naprawdę dobrymi czasami pracy. Producent deklaruje 20 godzin ciągłego oglądania wideo i 15 godzin przeglądania internetu.

Zobacz również: Huawei Ascend Mate7 w naszych rękach

Nudny metal

Smartfon jest wykonany z metalu, co w tej półce cenową nie jest normą. Jego obiektyw jest okrągły i znajduje się dokładnie po środku tylnej obudowy, dzięki czemu wszystko jest symetryczne. Wzornictwo telefonu jest ładne, ale niczym się nie wyróżnia. Huawei Y7 to kolejny nudny chiński smartfon, jakich na rynku pełno.

Jeśli jednak chcecie dać mu szansę to poczekajcie na polską premierę, która może nastąpić niebawem. Cena jak na razie pozostaje nieznana, a to głównie od niej zależeć będzie to, czy warto zainteresować się tą nowością chińskiego giganta.

Źródło: Huawei

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Xiaomi Mi 10 z pokaźnym powiększeniem. Są pierwsze próbki aparatu z teleobiektywem Asystent Google po polsku: ja już mam, a Wy? [Ankieta] Przez telefony komórkowe zapominają, jak pisać piórem Skaner tęczówki z Galaxy Note7 będzie miał mnóstwo ograniczeń #wSkrócie: YouTube Connect, darmowe startery w Plusie oraz mophie do Galaxy S7 Niskobudżetowa Motorola W165 Google Play zwalnia przez koronawirusa. Nowe aplikacje i aktualizacje mogą pojawić się później OnePlus 5 - wycieka najważniejsza informacja. Cena 36i6 zaśmieca miasta? Motorola przygotowuje nową serię WX? Składany iPhone w 2020 roku? Prace już ponoć ruszyły HTC Vive - cena ujawniona. Można już zamawiać do Polski

Popularne w tym tygodniu:

Apple: kupiłeś ładowarkę za 679 zł? Dorzuć jeszcze 249 zł, a będzie działać lepiej Ekran rośnie w oczach. OPPO X 2021 to smartfon z płynną regulacją rozmiaru wyświetlacza Apple się doigrał. Ma zapłacić jeszcze 113 milionów dolarów kary za spowalnianie iPhone'ów Nowa wersja mObywatela już jest. Aplikacja z dokumentami dostała nowy wygląd iPhone 13 ma mieć mniejszą baterię. Bez obaw, tylko dosłownie Samsung Galaxy S21 Ultra z dużo lepszym zoomem. Podsumowanie przecieków Xiaomi na Black Friday 2020. Oto lista przecenionych smartfonów OnePlus 9 przyłapany na zdjęciu 4 miesiące przed premierą. Producent rozpoczyna śledztwo Samsung może zacząć się bać. Apple szykuje ponoć wielką zmianę w iPadzie Pro Integracja się pogłębia. Windows 10 ma pozwolić na uruchomienie aplikacji na Androida Samsunga Galaxy Note 21 nie będzie? Oby plotki się nie potwierdziły Jak nie Zdjęcia Google, to co? Widzę tylko jedną sensowną alternatywę