Galaxy J7 Max na horyzoncie. Czy warto wyczekiwać nowego średniaka Samsunga?

Galaxy J to średnia półka Samsunga. Należące do niej smartfony charakteryzują się całkiem niezłą specyfikacją i przyzwoitą jakością wykonania. Kosztują przy tym znacznie mniej niż flagowe konstrukcje. Co zaoferuje nadchodzący Galaxy J7 Max?

Galaxy J7 Max będzie jednym z wyższych modeli z linii Galaxy J. Jak sama nazwa wskazuzje, odznaczać się on będzie względnie dużym wyświetlaczem, którego przekątna ma wynieść 5,7 cala. Niestety — według przecieków opublikowanych w serwisie SlashLeaks — nie będzie to panel AMOLED, a zwykły IPS LCD. Jego rozdzielczość to wystarczające do normalnych zastosowań 1080p.

Jeśli chodzi o wnętrzności, to sercem smartfona ma być procesor MediaTeka - Helio P20. Cieszy obecność 4 GB pamięci operacyjnej, dziwi natomiast — niezastosowanie autorskich układów Samsunga z linii Exynos. Pamięci na dane jest 32 GB. Można ją rozszerzyć za pomocą kart microSD.

Z wydajnością smartfona nie powinno być więc większych problemów. Chociaż, biorąc pod uwagę nakładkę Samsunga…

Niezłe możliwości fotograficzne i najnowszy system

Według przecieku, główny aparat smartfona ma mieć rozdzielczość 13 Mpix. Jego jasność to f/1.7, więc jest szansa na to, że nadchodzący średniak będzie robił przyzwoite zdjęcia również w trudniejszych warunkach oświetleniowych.

Ciekawie prezentują się doniesienia o przedniej kamerce. Jej rozdzielczość również ma wynosić 13 Mpix. Oprócz tego, na przedzie znajdziemy dodatkową diodę doświetlającą, więc fani selfie powinni być zadowoleni. Smartfon będzie charakteryzował się baterią o rozsądnej pojemności 3300 mAh, a system na którym będzie działał to Android 7.0 Nougat.

Jeśli chodzi o design, to będzie on bardzo podobny do tego znanego chociażby z Galaxy J7 czy J7 Prime. Wzornictwo będzie więc typowo Samsungowe. Uwagę przykuwa jednak czerwona obwódka obiektywu.

Nieznana dostępność i przewidywalna cena

Urządzenie będzie dostępne w czarnej i złotej wersji kolorystycznej. W Indiach ma ono oficjalnie zadebiutować już w drugim tygodniu czerwca. Kiedy trafi na Stary Kontynent? Tego na razie nie wiemy.

Zobacz również: Speer Tester #1 - Samsung Galaxy S7 vs LG G5

Jego cena to 20 000 indyjski rupii. Przeliczając na polską walutę, byłaby to kwota rzędu 1200 zł. Biorąc pod uwagę cenę Galaxy J7 Prime wynoszącą około 1000 zł, wycena wersji Max wydaje się wiarygodna.

Źródło: SlashLeaks

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

W skrócie: Nowy SwiftKey już dostępny, Huawei Ascend P2 znów na zdjęciach, jakie filmy nagrywa HTC One Galaxy S20 Ultra zasłuży na swoją nazwę. Samsung nie bierze jeńców HTC świadomie wprowadza nas w błąd? W skrócie: Ascend P1 z LTE w Polsce, Street View do Windows Phone'a, nowa Formuła dla Firm Lipcowe statystyki Androida. Marshmallow rośnie, a Gingerbread nie umrze chyba nigdy Instagram: teraz każdy może tworzyć własne filtry AR [#wSkrócie] Smartfony BlackBerry dostępne w sieci Play Podsumowanie ankiety "Top 10 najdziwniejszych telefonów komórkowych" Snapchat ma szansę zrewolucjonizować branżę AR Orange uruchomił forum pomocy technicznej Orange dla ekologów? [Audycja 6] Fonio radzi: nie gadaj w autobusie

Popularne w tym tygodniu:

Polska na szczycie rankingu Map Google. Mamy jedne z najlepszych map na świecie eSIM teraz także w T-Mobile. Jest jednak haczyk Przed Samsungiem ważny egzamin. Galaxy Note 20 będzie pierwszym owocem pracy nowego szefa Huawei Mate 40 i Mate 40 Pro: wycieka wygląd. Szykujcie się na gigantyczną wyspę z aparatami Google twierdzi, że powinieneś kupić Pixela 4a, bo ma czytnik linii papilarnych i wideorozmowy Samsung Galaxy Z Fold 2 5G w pełnej krasie. Oby przecieki się sprawdziły, bo są miodne W gry z Xboksa zagrasz na smartfonie. xCloud startuje w Polsce! Ładowanie smart opasek bez kabli i ładowarek indukcyjnych. Xiaomi zaimponowało mi genialnym patentem Xiaomi na szczycie. Oto najpopularniejsze marki smartfonów w Polsce w czasach zarazy TikTok i WeChat w tarapatach. Trump banuje transakcje z chińskimi gigantami OnePlus Nord to kolejna ofiara zieleniejącego ekranu. Producent twierdzi, że to normalne... Huawei Band B6 zaprezentowany. Ma zagięty ekran i... zintegrowaną słuchawkę