Uczłowieczyć algorytm. Google pracuje nad osobowością Assistanta

Co łączy Siri, Alexę, Cortanę, Bixby i Google Assistanta? Wszyscy oni są tylko głosami dobiegającymi z wnętrza naszych elektronicznych urządzeń. Wyszukiwarkowy gigant ma jednak ambitny plan. Powołał on specjalny zespół, który ma stworzyć dla głosowego asystenta własną... osobowość.

Sztuczna inteligencja

Sztuczna inteligencja (Andreus / depositphotos.com)

Mimo że poza domem z asystentów głosowych nie korzysta praktycznie nikt, producenci stawiają obecnie na rozwój właśnie takich rozwiązań. Nie myślą oni jednak jedynie o smartfonach. Prawdziwym celem każdego z koncernów jest stworzenie wielkiej sieci różnorodnych urządzeń, które można będzie obsłużyć głosowo w bardzo podobny sposób.

Dlaczego więc jak na razie systemy głosowe widzimy głównie w smartfonach? Z prostego powodu. Premierze każdego telefonu towarzyszy wielka medialna pompa. Jego cechy i nowości, jakie posiada, są nagłaśniane przez różne serwisy, prasę, a czasami nawet telewizję. Jest to więc dobra sposobność do przemycenia głosowego asystenta, który niekoniecznie został stworzony z myślą stricte o urządzeniach mobilnych.

Inteligentny, ale bezpłciowy

Właśnie taki jest współczesny asystent głosowy. Wprowadzenie przez Apple'a asystenta Siri było małą rewolucją, gdyż po raz pierwszy algorytmy rozumiały sens naszej wypowiedzi łącznie z kontekstem. Było to pierwsze rozwiązanie zakrojone na tak szeroką skalę, do którego mogliśmy mówić (w miarę) swobodnym językiem — bez ściśle ustalonych formułek i poleceń.

Google Home - głośnik z wirtualnym asystentem

Nie zmienia to jednak faktu, że cały czas słychać, że mamy do czynienia jedynie z wirtualnym systemem wypełnionym po brzegi algorytmami. Brakuje tu czynnika ludzkiego, emocji i osobowości. Inżynierowie Google'a planują to zmienić.

Powstał Google Assistant Personality Team

Google powołał do życia specjalną grupę o nazwie Personality Team. Na jej czele stanął szef Google Doodle - Ryan Germick oraz artystka Emma Coats pracująca w studiu Pixar i odpowiedzialna za takie hity jak "Merida Waleczna" czy "Odlot".

Głównym zadaniem dowodzonej przez nich ekipy było "uczłowieczenie" Asystenta Google. Wszyscy oni chcieli, aby użytkownik miał wrażenie, że nie rozmawia z komputerem, a z prawdziwym człowiekiem, który odczuwa emocje, potrafi być empatyczny i ma poczucie humoru. Upraszczając, asystent głosowy miał zyskać własną osobowość. Aby nadać wszystkiemu realizmu, Assistant miał mieć nawet stworzoną historię życia, łącznie z dzieciństwem.

Aktualne plany?

Wywiad udzielony przez artystkę Pixara dla telewizji BBC sugeruje, że prace nad osobowością Assistanta trwają w najlepsze.

Zobacz również: Pierwsze kroki z Asystentem Google

Coats stwierdziła, że reszta pracowników Google'a zrobiła już wszystko, co mogła z asystentem i że teraz największe wsparcie zapewni mu właśnie Personality Team, który będzie dodawać do Asystenta wiele zabawnych rzeczy, które użytkownik będzie mógł stopniowo odkrywać.

Wygląda więc na to, że za kilka lat,zamiast iść do psychologa, o swoich problemach będziemy mogli pogadać z lodówką. No może trochę przesadzam, ale jeśli Google rzeczywiście "uczłowieczy" swojego asystenta, to inni pójdą podobnym tropem. Trend piękny i straszny zarazem.

Źródło: BBC

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Znamy możliwości nadchodzących układów Qualcomma! #wSkrócie: pierwsze wieści o OnePlusie 6, LG G7 na renderze i wolniejsze iPhone'y z łatką bezpieczeństwa Usługa Ovi Files bezpłatnie LG G8X ThinQ: wycieka wygląd [#wSkrócie] Jak będzie wyglądał LG G6? Są już pierwsze rendery Philips M600 z technologią SRS WOW Ponad 1500 zgłoszeń na Microsoft Technology Summit w miesiąc Mi Zone - pierwszy punkt sprzedaży Xiaomi w Polsce. Tak, mowa o tej małej wysepce Udział KitKata na rynku nie zachwyca, ale jest dla niego nadzieja Następny Dual SIM od myPhone: 3350 Promocja doładowań w Orange LG zapowiada nowego smartfona o dość nietypowych właściwościach

Popularne w tym tygodniu:

Galaxy S20 Ultra zasłuży na swoją nazwę. Samsung nie bierze jeńców Najlepszy iPhone 12 ma mieć o 10 GB (!) mniej RAM-u niż najlepszy Galaxy S20 Unia chce, by wszystkie smartfony miały USB-C? [AKTUALIZACJA] TomTom zamiast Google'a. Huawei znalazł nowego dostawcę map Xiaomi Mi 10 Pro na zdjęciach. Podwójny głośnik, matowe szkło i ładowanie 65 W Huawei P40 i P40 Pro na nowych grafikach. Wygląd bez niespodzianek Huawei P40 Pro i zdjęcia 3 MP. Szaleństwo? Niekoniecznie Samsung Galaxy S20+ przyłapany na zdjęciach. Wyciekła też nazwa kolejnego składaka Huawei P40 Pro z teleobiektywem jakiego jeszcze nie było. Wyciekają szczegóły i data premiery Samsung Galaxy S20, S20+ i S20 Ultra na zdjęciach prasowych. Wyciekają też ceny Samsung może na siłę upodobnić Galaxy S20 do iPhone'a 11 Samsung Galaxy S20: cała seria z rekordowymi aparatami. Są nowe wieści