Apple chce przenieść wszystkie obliczenia z chmury do iPhone'a?

Obecnie iPhone'y bez dostępu do sieci nie oferują pełnej funkcjonalności. Analizowanie zawartości zdjęć, działanie asystenta głosowego Siri i wiele innych rzeczy wykorzystuje ogromne ośrodki serwerowe Apple'a, a nie urządzenie trzymane w ręku. Zespół Cooka chce to jednak zmienić.

Wraz z rosnącym dostępem do szybkiego internetu, coraz więcej obliczeń dzieje się w chmurze, a coraz mniej na urządzeniu. Wydawać by się mogło, że w niedalekiej przyszłości w ręku będziemy trzymali praktycznie tylko ekran, a za jego działanie będą odpowiadały zlokalizowane na innym kontynencie serwery.

Apple widzi przyszłość inaczej

W ostatni wtorek odbyła się zamknięta konferencja, którą poprowadził nowy szef sekcji AI Apple'a - Russ Salakhutdinov. Dotyczyła ona sztucznej inteligencji i jej przyszłości.

Apple skupia się na wielu jej aspektach i zastosowaniach. Przewidywanie zachowań użytkownika, analiza obrazu czy rozumienie ludzkiego języka to tylko kilka przykładów. Inżynier jabłkowego koncernu pochwalił się, że firma potrafi stworzyć dwa razy szybszą sieć neuronową, której rozmiary byłyby równocześnie 4,5 razy mniejsze.

Ma to umożliwić ich implementację bezpośrednio w urządzeniach. To niesie za sobą wiele zalet. Nie dość, że nie trzeba mieć stałego dostępu do sieci, to bezpieczniejsze będą również dane użytkowników, których większa część będzie przechowywana fizycznie na urządzeniu, a nie na serwerach firmy.

Co ciekawe, nowe, wydajniejsze algorytmy miałyby opierać swoje działanie na układach graficznych obecnych w smartfonach, a nie na osobnych jednostkach obliczeniowych tak jak w przypadku Google (Tensor Processing Unit) czy Microsoft (FPGA).

Apple odsłania kurtynę

Apple niedawno ogłosił, że od tej pory inżynierowie i badacze powiązani z firmą będą mogli dzielić się swoimi odkryciami ze światem. Dzięki temu poznamy niebawem więcej informacji na temat tego, nad czym pracują naukowcy Apple'a i o czym to może świadczyć.

Dlaczego Apple postanowił odsłonić kurtynę i skończyć z samolubnym ukrywaniem swoich wyników?Okazuje się, że zakaz upubliczniania swoich prac naukowych demotywuje badaczy i powoduje, że Apple'owi ciężej pozyskać najbardziej utalentowanych naukowców. Zmiana polityki ma zaowocować większą chęcią współpracy i przyspieszeniem rozwoju sztucznej inteligencji.

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Źródło: Quartz

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Apple:

Apple sprzedaje dużo. Teraz chce sprzedawać drożej Jak korzystać z Apple Music za darmo przez 18 miesięcy? 4 powody, dla których najlepiej kupować iPhone'y w wersji S iPhone 7 w rękach pierwszych recenzentów iPhone 7 został nowym królem wydajności Fizyki nawet Apple nie oszukuje: iPhone 7 i 7 Plus mają po prostu większe baterie Nowości Apple’a, o których Tim Cook nie wspomniał podczas konferencji iPhone Upgrade Program - przyszłość pozyskiwania nowych telefonów Zoom optyczny to ściema. Premiera iPhone’a 7 okiem użytkownika iPhone’a 6s Apple: "Chcesz iPhone'a 7 w kolorze onyksu? Lepiej od razu kup etui" Wycieka specyfikacja iPhone’a 7. Lepszy aparat i bateria? Apple pracuje nad własnym Snapchatem? Tim Cook ma plan Statek Steve'a Jobsa to lodołamacz. Teraz zaczyna tonąć iPhone 7/6SE - kiedy premiera? [aktualizacja] Miliard. Tyle iPhone'ów sprzedał Apple przez 9 lat "To będzie coś wielkiego" - Tim Cook o rozszerzonej rzeczywistości i Pokémon GO Wyniki Apple’a coraz gorsze. Sprzedaż iPhone'ów i przychody wciąż spadają iPhone 7, 7 Plus i 7 Pro pozują do zdjęć. Wersja Pro z podwójnym aparatem i zoomem optycznym? Odświeżone EarPods czy zupełnie nowe słuchawki AirPods? Co znajdziemy w opakowaniu wraz z iPhone 7? Chcesz zostać dawcą organów? iOS 10 ci to ułatwi Ten mężczyzna przypomniał sobie, że Apple wisi mu 10 miliardów dolarów, bo... wymyślił iPhone'a 24 lata temu Pierwszy iPhone, czyli "telefon bez klawiatury, którego nikt nie zechce" Tylko Apple potrafi sprawić, żeby świat ekscytował się nowym kolorem telefonu Tegoroczny iPhone nie będzie się nazywał iPhone 7?