Huawei Enjoy 6 oficjalnie. Budżetowiec z dużą baterią, który ma zbyt dużą konkurencję

Podczas gdy wszyscy czekają na oficjalną premierę Mate'a 9, Huawei postanowił pokazać telefon ze znacznie niższej półki cenowej. Huawei Enjoy 6 to tani smartfon z pojemnym ogniwem.

Huawei Enjoy 6 może okazać się prawdziwym królem pod względem czasu pracy na baterii. Jego ogniwo ma pojemność 4100 mAh, czyli dokładnie tyle samo, co recenzowany przeze mnie ostatnio LG X power.

Nowość chińskiego koncernu może być długodystansowcem z prawdziwego zdarzenia rónież dzięki niewygórowanej, a co za tym idzie — mało prądożernej, specyfikacji.

Sercem smartfona jest procesor Mediatek MT6750 wspomagany przez 3 GB pamięci operacyjnej. Ekran to natomiast niewielki, bo tylko 5-calowy AMOLED o stosunkowo niskiej rozdzielczości 1280 x 720 pikseli.

HUAWEI ENJOY 6 — SPECYFIKACJA
System operacyjny: Android 6.0 Marshmallow; nakładka EMUI 4.1
Ekran: 5 cali; AMOLED; 1280 x 720 pikseli; 294 ppi
Procesor: MediaTek MT6750 (8 x Cortex A53); grafika Mali-T860 MP2 
Pamięć operacyjna: 3 GB RAM
Pamięć wewnętrzna: 16 GB
Obsługa kart microSD: tak (do 128 GB)
Aparat główny: 13 Mpix; f/2,2; dioda doświetlająca
Aparat przedni: 5 Mpix
Czytnik linii papilarnych: tak, z tyłu
Łączność: WiFi 802.11 b/g/n, Bluetooth v 4.0, GPS, 4G VoLTE
Wymiary: 143,2 × 70,4 × 7,9 mm
Waga: 145 g
Bateria: 4100 mAh; niewymienna

Za możliwości fotograficzne odpowiada główny aparat z matrycą o rozdzielczości 13 Mpix i diodą LED oraz przednia kamerka z matrycą 5 Mpix. Smartfon obsługuje łączność LTE, działa na Androidzie 6.0 Marshmallow, a na tyle jego obudowy znajdziemy okrągły czytnik linii papilarnych. Całość jest wykonana z metalu. Dostępnych będzie 5 wersji kolorystycznych — szara, biała, różowa, złota i niebieska.

Dostępność i ceny

Smartfon na początku będzie dostępny wyłącznie na rynku chińskim. Jego sugerowana cena to 1299 Yuan, czyli ponad 760 zł. Jeśli telefon trafiłby do Polski, jego cena podskoczyłaby prawdopodobnie do około 1000 zł.

Wydaje mi się, że jest to dosyć słaba oferta. LG X power z takim samym ogniwem i zbliżonymi parametrami technicznymi, można obecnie w naszym kraju kupić za około 850 zł. Lepszą ofertą wydaje się również właśnie debiutujący w naszym kraju UMi Plus. Kosztuje na starcie 1050 zł, ma równie pojemną baterię, a jego specyfikacja jest znacznie lepsza niż obu wspomnianych wyżej modeli.

Zobacz również: Świąteczny unboxing

Wygląda więc na to, że konsumenci szukający średniaka z pojemną baterią, mają coraz większy wybór.

Źródło: Phone Arena

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

10 powodów, dlaczego klasyczna N95 jest lepsza od N95 8GB Gartner: Nokia wciąż numerem 1, Samsung depcze po piętach, a bada przed WP7 Flip Phone - jeden z najładniejszych konceptów na rynku WiFi firmy Ozmo poważnym konkurentem dla Bluetooth Galaxy S8 może być naprawdę ładny. Są nowe wycieki dotyczące wyglądu Tablet LG Optimus Pad z Androidem już na początku 2011 roku! Aktualizacje dla Galaxy Note'a i Galaxy S III w drodze. Jakie nowości się pojawią? Smartfon budzący dźwiękiem i zapachem smażonego bekonu? Jest do tego aplikacja! Tajemnicza Nokia Mystic - następca E72? Starter w zestawie z goglami VR. Niezła oferta Plusa Sonim XP3 Land Rover Edition w Polsce Netia sprzedaje udziały w P4

Popularne w tym tygodniu:

Microsoft Surface Duo jako telefon z Androidem? To nie ma prawa się udać (opinia) eSIM teraz także w T-Mobile. Jest jednak haczyk Huawei Mate 40 i Mate 40 Pro: wycieka wygląd. Szykujcie się na gigantyczną wyspę z aparatami Google twierdzi, że powinieneś kupić Pixela 4a, bo ma czytnik linii papilarnych i wideorozmowy Ładowanie smart opasek bez kabli i ładowarek indukcyjnych. Xiaomi zaimponowało mi genialnym patentem W gry z Xboksa zagrasz na smartfonie. xCloud startuje w Polsce! Xiaomi na szczycie. Oto najpopularniejsze marki smartfonów w Polsce w czasach zarazy TikTok i WeChat w tarapatach. Trump banuje transakcje z chińskimi gigantami Szybko poszło. Google wycofuje Pixela 4 ze sprzedaży Ranking smartfonów do 1000 złotych. Oto propozycje na sierpień Mi 10 Ultra, czyli Xiaomi może popełnić błąd Samsunga Apple może oberwać z powodu bana na WeChata. Sprzedaż iPhone'ów niższa o nawet 30 proc.