Wyciekają e-maile pracowników Meizu. Firma pogubiła się we własnej ofercie

Meizu to chiński producent produkujący urządzenia, które bardzo często wyglądem przypominają iPhone’y. Są jednak kilkukrotnie tańsze, a pod niektórymi względami również lepsze. Niestety oferta firmy robi się coraz mniej przejrzysta. Nawet dla niej samej.

Meizu ma w swojej ofercie 2 serie smartfonów — MX oraz Pro. Pozornie wydaje się więc, że nie trudno się w tym wszystkim połapać. Najnowsze modele obu linii wskazują jednak na coś innego.

Jeszcze kilka miesięcy temu, sytuacja była prosta, a oferta — przejrzysta. telefony Meizu MX były mocnymi urządzeniami z ekranem o średniej wielkości (5 — 5,5 cali). Pomiędzy premiera MX pojawiały się natomiast kolejne generacje serii Pro. Były to jeszcze mocniejsze (i droższe) urządzenia, których rozmiary były większe, a ekran miał trochę dłuższą przekątną.

Właściwie, cykl wydawniczy produktów Meizu był bardzo podobny do cyklu Samsunga, który na przemian pokazuje mniejsze S-ki i większe Note’y (chociaż to też się powoli zmienia za sprawą modeli edge).

W kwietniu natomiast ta harmonia i równowaga zostały zachwiane poprzez premierę modelu Meizu Pro 6. Urządzenie to ma wyświetlacz o przekątnej tylko 5,2 cali (poprzednik 5,7 cali). Dodatkowo, dziwny był również czas jego debiutu — tylko 5 miesięcy po premierze Meizu Pro 5. Meizu MX5 ma z kolei przekątną 5,5 cali, co czyni go znacznie większym niż nowego przedstawiciela linii Pro. Wszystko się więc poodwracało…

Niedawno zaczęły pojawiać się pierwsze plotki o modelu Meizu MX6. Ma on mieć wyświetlacz o przekątnej 5,5 cali, a jego wygląd bardzo przypomina design mniejszego modelu — Pro 6. Równocześnie jednak MX6 ma mieć trochę słabsze bebechy od Pro 6…

Maile CEO Meizu o podobieństwie serii MX i Pro

Świadoma strategia czy brak pomysłu na dalszy rozwój?

Wygląda na to, że raczej to drugie. Świadczą o tym e-maile CEO firmy — Zhang Huang - które wyciekły kilka dni temu na światło dzienne. Są one napisane w języku chińskim, ale ich wydźwięk jest raczej jasny.

Okazuje się, że pan Zhang Huang jest bardzo niezadowolony z podobieństwa nadchodzącego MX6 do dostępnego obecnie na rynku Pro 6. Stwierdził on nawet, że jeżeli obie serie mają być tak bardzo do siebie podobne, to równie dobrze można by całkowicie zrezygnować z linii MX.

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Pan Huang chyba nie spodziewał się, że jego korespondencja dojdzie do tak dużego grona odbiorców. Opublikował więc oświadczenie na chińskim serwisie Weibo. Stwierdza on w nim otwarcie, że rzeczywiście, MX6 z wyglądu będzie podobny do Pro 6, co nie zmienia jednak faktu, że będzie to najlepszy smartfon MX, jaki do tej pory udało im się wyprodukować.

Tiaa, gdzieś to już słyszałem… Zresztą chyba ciężko by było zrobić tak, aby nowa generacja była gorsza od poprzedniej. Ale co ja tam wiem…

Premiera Meizu MX 6 zaplanowana jest na 19 lipca, a więc już niedługo sami będziemy mogli stwierdzić czy seria MX ma jakikolwiek sens. Z wcześniejszych doniesień wynika, że jej nowy przedstawiciel będzie napędzany procesorem MediaTek Heli X20 wspartym 3 lub 4 GB pamięci RAM. Zastosowane aparaty mają mieć natomiast rozdzielczość 20,7 i 8 Mpix. Design, jak stwierdził sam CEO Meizu, już znamy ;)

Źródło: GizmoChina

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Samsung w opałach – czy dominacja giganta właśnie się kończy? Koniec fragmentacji androida? Olimpijska edycja Nokii 6670 10-krotnie dłuższy czas pracy baterii przestaje być fikcją Twardy telefon, dla twardych facetów Niezwykły prezent w ofercie Orange Biżuteria od GTI Nowy blueconnect dla tabletów i tani Galaxy Tab w Erze! #wSkrócie: kobieca wersja LG V30, vivo Apex w konsumenckiej wersji oraz Xiaomi Mi MIX 2s, Honor 7C i OPPO R11 na wideo #wSkrócie: promocja na LG K40 i wertykalnie składany smartfon Sharpa Spotify, TikTok, Tinder i inne apki na iOS przestały działać. Winowajcą okazał się... Facebook Billboard Toshiby sterowany komórkami

Popularne w tym tygodniu:

Apple: kupiłeś ładowarkę za 679 zł? Dorzuć jeszcze 249 zł, a będzie działać lepiej Ekran rośnie w oczach. OPPO X 2021 to smartfon z płynną regulacją rozmiaru wyświetlacza Apple się doigrał. Ma zapłacić jeszcze 113 milionów dolarów kary za spowalnianie iPhone'ów Nowa wersja mObywatela już jest. Aplikacja z dokumentami dostała nowy wygląd iPhone 13 ma mieć mniejszą baterię. Bez obaw, tylko dosłownie Samsung Galaxy S21 Ultra z dużo lepszym zoomem. Podsumowanie przecieków OnePlus 9 przyłapany na zdjęciu 4 miesiące przed premierą. Producent rozpoczyna śledztwo Samsung może zacząć się bać. Apple szykuje ponoć wielką zmianę w iPadzie Pro Integracja się pogłębia. Windows 10 ma pozwolić na uruchomienie aplikacji na Androida Samsunga Galaxy Note 21 nie będzie? Oby plotki się nie potwierdziły Xiaomi na Black Friday 2020. Oto lista przecenionych smartfonów Jak nie Zdjęcia Google, to co? Widzę tylko jedną sensowną alternatywę