Apple zamówił u Samsunga 100 milionów 5,5-calowych ekranów AMOLED

Ekrany LCD są pod wieloma względami gorsze od wyświetlaczy AMOLED. Właśnie takie panele ujrzymy już wkrótce w iPhone’ach. Za ich produkcję odpowiadać będzie Samsung.

Pexels

Plotki jakoby przyszłe smartfony z jabłkiem na obudowie miały ekrany wykonane w technologii OLED, pojawiają się od dawna. Panele tego typu mają w końcu cały szereg zalet i cech, których nie uświadczymy korzystając z LCD. Kolory przez nie generowane są lepiej nasycone, a czerń jest naprawdę czarna. Kontrast jest nieskończony, a pobór prądu nieco niższy. Nic więc dziwnego, że Apple w końcu się na nie zdecydował.

Ekrany iPhone’a 6s czy iPhone’a SE pozostawiają sporo do życzenia i odbiegają standardem od wyświetlaczy instalowanych w konkurencyjnych flagowcach. W sumie nic dziwnego, skoro Apple decyduje się na zmianę wyświetlacza raz na 2 lata, a i tak te modyfikacje do tej pory były raczej kosmetyczne.

Dlaczego zatem firma decyduje się na zmianę technologii dopiero teraz? Powód jest niezwykle prosty - panele AMOLED zaczęły być tańsze w produkcji niż panele LCD. Stało się tak między innymi dzięki amortyzacji linii produkcyjnych i większej mocy przerobowej fabryk. Apple decydując się więc na panele organiczne, przy okazji może zaoszczędzić.

Analitycy wskazywali wiele potencjalnych dostawców paneli AMOLED dla przyszłych iPhone’ów. Chińska wersja Wall Street Journal powołuje się na źródła, które twierdzą, że Apple podpisał umowę z Samsungiem. Dotyczy ona 5,5-calowych ekranów AMOLED. Zamówionych zostało podobno co najmniej 100 milionów sztuk, a okres współpracy ma obejmować 3 lata.

Nie wiadomo jeszcze dokładnie w którym urządzeniu AMOLED-y zadebiutują po raz pierwszy. Do tej pory analitycy sprzeczali się i wskazywali najczęściej na lata 2018–2019. Teraz te przewidywania zmieniają się na rok 2017. Najprawdopodobniej więc, ujrzymy nowe wyświetlacze w iPhonie 7s, co by było trochę dziwne, bo modele z dopiskiem “S” zawsze miały identyczne wyświetlacze co ich poprzednik.

Warto również zauważyć, że zamówienie dotyczy ekranów o przekątnej 5,5 cali. Wygląda więc na to, że wyświetlacze w tej technologii pojawią się tylko w iPhonie 7s Plus. Czyżby Apple aż tak zamierzał różnicować oba modele? A może po prostu, iPhone 7 i 7s będą miały domyślnie 5,5 cali…? Wskazywałaby na to bardzo duża liczba pierwszego zamówieni

Jedno jest pewne. Dobrze, że Apple nawiązał współpracę z Samsungiem. Ekrany koreańskiego producenta od lat uważane są za bezkonkurencyjne, w przeciwieństwie do paneli na przykład LG, które do najlepszych nie należą (np, LG Flex 2).

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Źródło: phonearena

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Apple:

"Nienawidzę iPhone'ów". A używałeś? "Nie, ale nienawidzę". Kinectimals – znana z Xboxa 360 gra w App Store [wideo] Ciekawa funkcjonalność iPoda w nowych modelach BMW [wideo] World of Goo – recenzja Kung Fu Touch – konkurs Apple TV 2.2 powoduje problemy „Świeżo upieczony jabłecznik” - 5 cech, za które lubię komputery i system Apple BBC wyda dwie aplikacje na iPhone’a "Zdalnie sterowany" iPhone i iPod Touch Nagrywanie filmów HD w iPhonie 4G? iTest: Touch KO Apple: Nokia N97 mini też ma problemy z zasięgiem [wideo]