Meizu MX5E to tańsza wersja bardzo udanego smartfona

Meizu to jedna z tych chińskich marek, która kojarzy się dobrze. Jej urządzenia są dobrze wykonane i oferują całkiem niezły stosunek jakości do ceny. W Chinach do sprzedaży wszedł właśnie nowy model - Meizu MX5E.

MX5

MX5 (Meizu)

Meizu MX5 jest bardzo udanym smartfonem. Mocne podzespoły zamknięte w porządnej, metalowej obudowie, wycenione w dniu prefmiery na około 1500 zł. Dzisiaj model ten można nabyć w cenie około 1200 zł, co biorąc pod uwagę poniższą specyfikację, wydaje się całkiem korzystną ofertą.

Specyfikacja Meizu MX5:

  • 5,5-calowy ekran AMOLED o rozdzielczości FullHD (1920 x 1080 pikseli) pokryty Corning Gorilla Glass 3;
  • 8-rdzeniowy procesor MediaTek Helio X10 Turbo (MT6795T) o taktowaniu 2,2 GHz (Cortex-A53);
  • układ graficzny PowerVR G6200;
  • 3 GB pamięci operacyjnej RAM;
  • 16, 32 lub 64 GB pamięci wbudowanej;
  • 20,7-megapikselowy aparat główny Sony IMX220 z dwukolorową diodą LED, przesłoną f/2.2 i laserowym autofocusem
  • 5 Mpix na przednim panelu z przesłoną f/2.0
  • łączność 4G LTE vAndroid 5.0 Lollipop z nakładką Flyme 4.5
  • bateria o pojemności 3150 mAh
  • Dual SIM
  • czytnik linii papilarnych
  • wymiary: 149,9 x 74,7 x 7,6 mm
  • waga: 149 gramów

Wczoraj do sprzedaży trafił nowy model chińskiego producenta o nazwie Meizu MX5E. Nie było żadnej hucznej premiery ani nawet konferencji. Po prostu model został wprowadzony na rynek — na razie tylko chiński.

Jest to tańsza wersja MX5. Gdy przeliczymy różnice w cenie z chińskiej waluty, wyjdzie nam około 60 zł… Mało, ale różnice też niewielkie.

MX5

“Budżetowa” wersja MX5 posiada czytnik linii papilarnych, świetny ekran AMOLED, 3 GB RAM-u… Jedyne dwie różnice to niższa rozdzielczość głównego aparatu oraz niższe taktowanie procesora. Matryca tego pierwszego ma 16 Mpix (20,7 w MX5), a jednostka centralna jest taktowana zegarek 2,0 GHz, a nie 2,2.

Po co?

Prawdę mówiąc nie bardzo rozumiem sens wprowadzania praktycznie identycznego smartfona z odrobinę niższą rozdzielczością aparatu i procesorem różniącym się wydajnością o około 10 proc. Dobrze przynajmniej, że Meizu zdecydowało się wprowadzić model po cichu…

Możliwy jest jeszcze inny scenariusz. W lutym na Tajwanie miało miejsce mocne trzęsienie ziemi. Firma Meizu okazała się w starciu z naturą stratna, co spowodowało wstrzymanie produkcji modelu Meizu Pro 5 mini. Niewykluczone więc, że dostawcy niektórych podzespołów (w tym przypadku aparatu) polegli, zmuszając chińskiego giganta do szybkiego opracowania innego wariantu — zamiennika.

Nie wiadomo więc czym kierował się producent wprowadzając takiego smartfona. Na razie nie wiadomo również kiedy i czy w ogóle Meizu MX5E trafi do sprzedaży w naszym kraju.

Źródło: gizchina, gsmarena

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Wideo zapowiadające Galaxy S5 już w sieci. Będzie wodoodporny? OnePlus 4? Zapomnij. W przyszłym roku może się pojawić OnePlus 5 Piątkowy przegląd branżowy Na razie Honorowi średnio wychodzi bycie "niezależną firmą" Google sfałszował przecieki na temat Pixela 3? Szalona teoria zaczyna nabierać sensu ASUS ZenFone 6: ceny wyciekają przed prezentacją [#wSkrócie] Projekt Ubuntu Edge zakończył się wielką porażką. I jednocześnie wielkim sukcesem Mozilla Firefox OS w ofensywie. Pierwszy cel: Polska! HTC publikuje wyniki finansowe za Q4 2010 Honor 30, 30 Pro i 30 Pro+ oficjalnie. Huawei stawia na zakrzywiony ekran i peryskopowy teleobiektyw Galaxy Note9: wizualnych niespodzianek raczej nie będzie. Wycieka wygląd Dwa numery na jednej karcie SIM w Play. Na tę nowość czekało wielu

Popularne w tym tygodniu:

Mapy Google pokażą ci, czy w autobusie jest tłok. Teraz w całej Polsce Masz starą kartę SIM? T-Mobile przypomina, że pora ją wymienić Bixby wreszcie na coś się przydało. Zdradziło mi, jakie smartfony Samsunga pojawią się w sierpniu Google zapowiada aktualizację do Wear OS 3. Jego plany brzmią jak żart OnePlus 9T raczej się nie pojawi. I to niekoniecznie zła wiadomość Huawei P50 wreszcie z datą premiery. Producent zapowiada "nową erę mobilnej fotografii" Google uśmierca swoją aplikacją z mapami. Spokojnie, nie tę, o której myślisz Tego jeszcze nie grali. Huawei podwoi ilość pamięci w starych smartfonach Najpierw ekrany i obudowy, teraz aparaty. Nowe szkło Gorilla Glass ochroni obiektywy eSIM w Polsce powoli nabiera rozpędu. Orange ujawnił liczbę użytkowników A jednak. LG chce zająć się sprzedażą iPhone'ów, choć nie wszystkim się to podoba Clubhouse zaliczył gigantyczny wyciek? 3,8 miliardów numerów do kupienia na darknecie