Dlaczego ludzie kupują samsungi?

Samsung od lat jest liderem na rynku smartfonów. Jego urządzenia sprzedają się najlepiej, a kolejne generacje biją kolejne rekordy. Zacząłem się więc zastanawiać dlaczego tak jest. Co sprawiło, że koreański gigant odniósł aż tak wielki sukces?

Galaxy S6 edge+

Galaxy S6 edge+ (Samsung)

Kilka lat temu mówiąc, że kupujesz telefon Samsunga, prawdopodobnie miałeś na myśli jedno z flagowych urządzeń. Producent pakował zazwyczaj do smartfonów z linii Galaxy S najlepsze możliwe podzespoły. A jako, że ich ceny były wtedy trochę niższe niż konkurencyjnego Apple'a, był to łakomy kąsek dla Kowalskiego z trochę większą ilością dostępnej gotówki. Smartfony Galaxy miały wszystko to, czego brakowało iPhone’om — otwartość, bogate możliwości personalizacji… Ale chwila! Przecież na rynku było już mnóstwo producentów oferujących high-endowe smartfony z Androidem. Czym więc Samsung się wyróżniał?

Na pewno tym, że jego telefony były „wszystkomające”. Każdy kolejny Galaxy oprócz najlepszego wyświetlacza i najszybszego procesora miał także kilka dodatków, których próżno szukać było u konkurencji. iPhone miał czytnik linii papilarnych? Samsung w S5 także go miał, ale dodatkowo dorzucił jeszcze pulsometr. S-ki były zawsze urządzeniami napakowanymi elektroniką do granic możliwości. A to, że skaner palca słabo działał, czy to, że koszt produkcji pulsometru to kilkadziesiąt centów, stanowiły mało istotne dla przeciętnego klienta szczegóły…

Reklama Samsunga w Warszawie

Wszystkomające Samsungi były także wszędobylskie. Reklamy nowych telefonów można było zobaczyć zarówno w telewizji, jak i pod blokiem — na banerze przy ulicy. Jakby się temu wszystkiemu przyjrzeć, to dzień, w którym nie ujrzymy reklamy Samsunga w przynajmniej jednej formie jest naprawdę rzadkością. Zresztą nic dziwnego, biorąc pod uwagę, że wydatki Samsung Electronics na marketing w 2014 roku wynosiły ponad… 50 miliardów złotych! Ta ogromna kwota nie idzie jednak tylko na reklamy nowych produktów, ale także na mniej oczywiste cele. Zauważyliście, że często prawie połowa wszystkich wystawionych telefonów w popularnych sieciówkach to samsungi…? Myślicie, że to przypadek? Nie, to koreański producent płaci gruby hajs za to, żeby tak było.

Wszędobylski Samsung oprócz wszystkomających telefonów ma także wszystkomająca ofertę. Żaden producent nie ma aż tyle różnych linii produktów. Potraficie wymienić wszystkie? Galaxy A, E, Y, S, Note, Alpha, Ace, Mini, Mega, Grand, Xcover itd. Każdy znajdzie więc coś dla siebie, ale nie każdy wie, że większość tych smartfonów nie nadaje się do niczego. O ile seria Galaxy S, która ugruntowała pozycję Samsunga na rynku zasługuje na uznanie, o tyle niektóre serie to prawdziwa porażka.

Poprzez ciężką nakładkę systemową nawet S-ki po kilku miesiącach potrafią lekko przymulać. Niższe serie, które mają również aspiracje do obsługi bardzo dużej liczby niekoniecznie potrzebnych funkcji, tną się zazwyczaj jeszcze bardziej. Dlaczego są więc tak często kupowane? Bo są wszędzie — na sklepowych wystawach, u operatorów, w telewizji, na podwórku… Często wybór telefonu, ogranicza się więc do wyboru odpowiedniego samsunga.

Ostatnią rzeczą, dzięki której koreański producent odnosi tak wielki sukces, jest nie do końca świadomy marketing szeptany. Wiecie co mnie zainspirowało do napisania tego artykułu? Dyskusja nieznających się na temacie osób na Facebooku o tym jaki telefon wybrać. Prawie wszyscy podawali i zachwalali Samsunga! Zazwyczaj ich argumenty ograniczały się do powiedzenia „miałam samsunga i nie narzekam”. Ja odpisuję, że samsungi po jakimś czasie się tną i że jest na rynku sporo lepszych alternatyw z podobnej półki cenowej, a wszyscy odpowiadają, że im się wcale tak nie zacinały i że są… fajne.

Zobacz również: Samsung Galaxy S6 (touchwiz)

W Polsce sprzedawcy wciskają nieświadomym klientom chińskie badziewie. Sporo ludzi ma manty i inne pokrewne urządzenia. Gdy ktoś zdecyduje się jednak na coś bardziej „markowego” to prawie na pewno będzie to samsung (jest wszędzie), z którego dana osoba będzie baardzo zadowolona, bo i tak jest nieporównywalnie lepszy niż to, czego używała do tej pory. Nie mając więc porównania do innych markowych firm, takich jak HTC, LG czy Sony, będzie tego swojego niekoniecznie dobrego samsunga polecała wszystkim wkoło. Koło się więc napędza, a na różnych facebookowych grupach potem czytam, że jeśli markowy smartfon, to tylko i wyłącznie samsung. Mało osób zdaje sobie sprawę, że to, co w 2015 roku uważają za dobre i sprawnie działające, może być duużo lepsze. Wystarczy zaryzykować i wybrać telefon innej znanej marki.

Zdaję sobie sprawę, że ostatnie 2 akapity są raczej kontrowersyjne, ale od dawna obserwuję to co się dzieje na moim Facebooku i widzę, że moi rówieśnicy (Ci nie obeznani z technologiami) nie widzą świata poza Samsungiem. To są moje doświadczenia. Macie podobne czy wręcz przeciwnie?

Śledź autora na Facebooku!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

(Nie)codzienne historie z życia fanów nowych technologii Wszyscy stosujemy te same wzory blokady. Powtarzalność szokuje Spotify odbierze Ci resztki prywatności. Nie chcesz? Nie korzystaj Aplikacje randkowe są spoko. Gorzej z ludźmi, którzy z nich korzystają... [prowokacja] Czy warto kupić taniego smartwatcha? 5 powodów, dla których wymieniam S5 na 5s. Mam dość! Snapchat z perspektywy osoby urodzonej na granicy dwóch pokoleń Aplikacje Google'a? Nie, dziękuję. Szukam alternatyw Waszym zdaniem: najlepszy klient to klient nieświadomy Zdjęcie kluczem do umysłu. Fotografia mobilna z innej perspektywy Jeśli OnePlus chce się utrzymać na rynku, powinien przestać stąpać po cienkim lodzie LG G4 s daleko dla flagowca? "Średniaki" jeszcze nigdy nie były tak blisko flagowców Apple Music odniesie sukces? Facebook odniesie większy! POLSKA NA START: iTaxi.pl, czyli potrzeba matką wynalazku Każdy kolejny wyjazd na drugi koniec świata jest dla mnie coraz łatwiejszy, czyli kilka słów o roamingu Rok 2035: wpis z dziennika [wizja przyszłości] AK-47, miotacz ognia i zamrożona cola, czyli ekstremalne testy wytrzymałościowe smartfonów Wykorzystaj ustawienia manualne i wnieś swoje zdjęcia na wyższy poziom [poradnik] Znak czasów: gigant technologiczny przeprasza za rasistowskie zachowanie swojego algorytmu Drodzy operatorzy, oto świetne rozwiązanie, którego wprowadzenie warto przemyśleć Snapchat, Periscope... Quo vadis, Internecie? Czy baterie wciąż są najsłabszym elementem smartfonów? Która aplikacja VOD jest najlepsza? Sprawdzamy na telefonach z Windows Phone'em Taylor Swift jednym wpisem na blogu zmieniła Apple Music. Brzmi niewiarygodnie? I słusznie

Popularne w tym tygodniu:

LG G6 to prawdopodobnie najbardziej opłacalny flagowiec na rynku Huawei Mate 10 Pro - pierwsze wrażenia Dawniej standard, dziś rarytas. 5 podstawowych funkcji telefonów, które umierają na naszych oczach Apple Watch to chyba jedyne urządzenie, którego używam codziennie i którego nie mam ochoty wymieniać na nowszy model