Facebook zatrudni 3000 nowych osób do walki z hejtem i przemocą

Cyberprzemoc, hejt i inne agresywne treści zalewają internet każdego dnia. Po ostatnich wydarzeniach zarząd Facebooka postanowił działać. Zuckerberg w ciągu najbliższych miesięcy zatrudni aż 3000 osób do cenzurowania niewłaściwych postów.

Pixabay

Na świecie panuje wolność słowa. Niestety niektórym zdarza jej się nadużywać. Zdarzają się przypadki, gdy na Facebooka trafią obraźliwe i nienawistne posty lub materiały ukazujące różne formy przemocy. W takich wypadkach konieczna jest natychmiastowa cenzura, czyli usunięcie niewłaściwych treści.

Do tej pory odpowiadał za to zespół składający się z 4500 pracowników. Na bieżąco buszowali oni po Facebooku oraz sprawdzali posty zgłoszone przez użytkowników jako nieodpowiednie. Ostatnie wydarzenia pokazały jednak, że facebookowych stróżów porządku jest zdecydowanie zbyt mało.

Pora zacząć działać

W ostatnim czasie zdarzyło się kilka poważnych incydentów, które łagodnie rzecz ujmując, nie są zgodne z polityką Facebooka. Mowa tu chociażby o mężczyźnie z Tajlandii, który wrzucił filmik, na którym zabija swoją 11-miesięczną córkę. Podobny przypadek dotyczył 74-letniego mężczyzny. Oprawcy zabili go z zimną krwią, a wszystko to transmitowali na Facebooku.

Takie przypadki zdarzały się i będą zdarzać. Zuckerberg chce je jednak znacznie ograniczyć. Na swoim profilu na Facebooku ogłosił on, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy liczba "cenzorów" zwiększy się z 4500 do 7500. Tylko czy to wystarczy?

Facebook może uratować komuś życie

Oprócz agresywnych postów, pracownicy Facebooka mają również zapobiegać potencjalnym tragediom. Dobrym przykładem jest niedawna sytuacja, kiedy nastolatek prowadził relację na żywo, w której sugerował, że rozważa popełnienie samobójstwa.

Transmisja została zgłoszona, dzięki czemu pracownicy Facebooka mogli zweryfikować nagranie. Powiadomili oni odpowiednie organy, które zapobiegły tragedii. Nie wszystkie sytuacje tego typu kończą się jednak równie dobrze.

Ludzie wciąż lepsi od algorytmów?

Przypadek Facebooka ukazuje niedoskonałość obecnych algorytmów. Skoro Facebook woli ponieść koszty zatrudnienia kilku tysięcy nowych pracowników niż opracować nowe algorytmy, to znaczy, że ta druga opcja na obecnym etapie rozwoju jest praktycznie niewykonalna.

W teorii wydaje się to możliwe. Przecież komputerowe rozpoznawanie tekstu jest banalne, a analiza obrazu i materiałów multimedialnych również z roku na rok staje się coraz dokładniejsza. Jak jednak widać, teoria nie zawsze pokrywa się z praktyką…

Zobacz również: Techgadka: rozczarowania 2014 roku

Źródło: Mark Zuckerberg

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Najnowsze smartfony marki LG z I kwartału 2017 roku Qualcomm chce zablokować import iPhone'ów do USA Microsoft zapewnia, że wciąż będzie tworzył telefony, ale... niekoniecznie będą to zwykłe telefony iPhone 8 może zostać zaprezentowany wcześniej niż myśleliśmy Siri po polsku? Jeśli nie w tym roku, to już chyba nigdy Motorola Moto G piątej generacji już w Polsce. Firma znowu namieszała z nazewnictwem Wiemy już, jak długo Google będzie wspierać pierwsze Pixele Koniec marki Lenovo ZUK? To bardzo smutna wiadomość Galaxy Note 7 do sprzedaży wraca w czerwcu. Ile będzie kosztował? Samsung Wemogee - emotikonowy komunikator, który ma sens Oto patent, dzięki któremu Android stałby się o wiele bardziej intuicyjny Samsung wygrał internet używając jednego emotikonu Czerwonawy ekran Galaxy S8? Samsung ma rozwiązanie Galaxy J3 (2017) - operatorzy pokochają tego smartfona Galaxy S8 czy S8+ - który sprzedaje się lepiej? Te liczby mogą cię zaskoczyć Tak wygląda iPhone 8? To już niemal pewne Google i Huawei pozwani za... Nexusa 6P Czy tak wygląda bezramkowy smartfon "ojca Androida"? Nie sądzę... Galaxy S8 mini i LG G6 mini - czekam na was HTC U oficjalnie zapowiedziany Galaxy S8 - czy łatwo go naprawić? Spotify Premium dla studentów za grosze Huawei P10 Huaweiowi P10 nierówny. Chińczycy namieszali z podzespołami Snapchat ma szansę zrewolucjonizować branżę AR

Popularne w tym tygodniu:

Lenovo uśmierca swoją nakładkę. Firma stawia w 100 proc. na "czystego" Androida LG V30 będzie petardą. Lepszy aparat i technologia znana z Nintendo Switch zapowiedziane #wSkrócie: iPhone 7s na wideo i zdjęciach oraz Samsung Internet dla każdego Google Pixel 2: przecieki nie napawają mnie optymizmem #wSkrócie: Galaxy S8 Active oficjalnie, iPhone 8 na zdjęciach i Apple Watch Series 3 #wSkrócie: wyróżnienia EISA 2017-2018, Samsung Gear Fit 2 Pro i nowe ikony w iOS 11 Sony Xperia XZ1: wyciekają zdjęcia, specyfikacja i jedna tajemnicza nowość LG V30 - producent ujawnia kluczowe funkcje Samsung Galaxy Note 8 - podsumowanie plotek i przecieków #wSkrócie: Pixel 2 na wizualizacjach, atrapa iPhone'a 8 na wideo i Carmageddon: Crashers Huawei Mate 10 na zdjęciach, czyli internet znów dał się nabrać Nowe iPhone'y z bezprzewodowym ładowaniem? Mam nadzieję, że Apple wynajdzie je na nowo