Snapchat ma szansę zrewolucjonizować branżę AR

Snapchat to aplikacja społecznościowa, która wprowadza technologię rozszerzonej rzeczywistości pod strzechy. Nowe funkcje potwierdzają tą tezę.

Coraz więcej Snapchatów

Snapchat to aplikacja efemeryczna, czyli taka, w której treści są ulotne i znikają po określonym czasie. Już to założenie powodowało, że była ona łakomym kąskiem wśród młodszej części użytkowników. Nie można ciągnąć jednak na tym samym w nieskończoność. Twórca Snapchata, Evan Spiegiel, doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Dlatego też ponad rok temu jego zespół wprowadził specjalne filtry o nazwie Lenses.

Pozwalają one na nałożenie na obraz twarzy różnych dodatków. Najbardziej charakterystycznym okazał się snapchatowy piesek, który na dobre zapisał się w historii jako ulubiony filtr użytkowników Snapchata. Wielu internautów dostaje szału na jego widok, co zresztą nie dziwi, bo trafiał on ze Snapchata również na inne portale społecznościowe. Młodzież pokochała Lenses.

Popularność Snapchata szybko dostrzegł Zuckerberg, który już kilka lat temu chciał aplikację kupić. Spiegiel wytrwale mu jednak odmawiał. Założyciel Facebooka postanowił więc zaimplementować bliźniaczo podobne rozwiązanie zarówno na Instagramie, jak i na Facebooku, a nawet w Messengerze. Niedawno dodał on do swoich serwisów odpowiednik opisywanych wyżej Lenses.

Snapchat stawia na rozszerzoną rzeczywistość

Twórcy Snapchata, widząc, że konkurencja skopiowała ich rozwiązania, postanowili opracować coś nowego. Wykorzystali oni technologię rozszerzonej rzeczywistości mapującą twarz do skanowania otoczenia. Tak oto powstały World Lenses współpracujące z głównym aparatem smartfona.

Pozwalają one na nałożenie na obraz z kamery przeróżnych animowanych obiektów. Są one osadzone w określonym miejscu przestrzeni, więc możemy za pomocą smartfona oglądać je z różnej odległości i pod różnym kątem. W materiale promocyjnym widać tęczę, chmurę oraz wiele różnych animowanych napisów. Oczywiste jest jednak to, że baza "filtrów" będzie na bieżąco aktualizowana.

Warto zauważyć, że jest to również nowe, potencjalne źródło zarobku dla Snapchata. Myślę, że sporo firm byłoby zainteresowanych lokowaniem swoich produktów czy logotypów w technologii rozszerzonej rzeczywistości. Snapchat ma obecnie ponad 150 milionów użytkowników, więc potencjał takich sponsorowanych World Lenses jest ogromny.

Snapchat popularyzatorem rozszerzonej rzeczywistości

Na koniec wypada spojrzeć na nową funkcję Snapa z perspektywy technologii AR. Dotychczasowe dokonania inżynierów ograniczały się głównie do drogich i niewygodnych okularów AR o bardzo ograniczonej funkcjonalności. W przypadku smartfonów pojawiło się kilka aplikacji, które mogły nanosić obiekty wirtualne na obraz z aparatu. Zazwyczaj wymagały one jednak specjalnego szablonu, który pozwalałby apce "odnaleźć" się w otoczeniu i nanieść w odpowiednich miejscach różne wirtualne obiekty.

Zobacz również: Czy można ufać dyskom w chmurze (rozmowa z Mikko Hypponenem)

Snapchat tego nie wymaga. Mapuje on otoczenie i nanosi obiekty nie wymagając przy tym żadnej zewnętrznej ingerencji w to otoczenie.Dzięki tej prostocie i ogromnej popularności aplikacji, mnóstwo użytkowników dowie się, czym jest technologia rozszerzonej rzeczywistości. Może więc się niedługo okazać, że to nie Apple zrewolucjonizuje branżę AR i spopularyzuje ją wśród tłumów, a właśnie gardzony przez wielu Snapchat.

Więcej o Snapchacie:

Źródło: Snap

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Huawei P10 Huaweiowi P10 nierówny. Chińczycy namieszali z podzespołami Dwie rzeczy, na które narzeka część użytkowników Galaxy S8 iPhone 8 - spora porcja przecieków miniRIG to akcesorium, dzięki któremu nagrasz smartfonem ładniejsze filmy HTC One X10 oficjalnie. Średniak z dużą baterią Sam zbudował iPhone'a z części, które kupił w Chinach iPhone 8 - tak będzie wyglądał? Pierwsza wiarygodna wizualizacja Dlaczego szwedzka aplikacja rozwijana jest w Polsce? Rozmawiamy z Tomaszem Lisem ze Squid App Polska LeEco Le Pro 3 AI Edition oficjalnie. Podwójny aparat za 1000 zł Moto Z2, Moto E4 i Moto C na zdjęciach. Lenovo unifikuje wygląd smartfonów Play rozszerza współpracę z Xiaomi. Nowe telefony w ofercie iOS 10.3.2 - koniec wsparcia dla milionów iPhone'ów i iPadów Dlaczego nokie mają "czystego Androida"? Producent ujawnia powód, którego ja nie do końca kupuję Hakerzy mogą złamać twoje hasło analizując... ruch smartfona Appshaker 2 #30 - Cornerfly, Hypocam, Noon Pacific i inne Android Pay w Polsce leży i kwiczy. Nic dziwnego Chcesz pracować w McDonald's? Wyślij snapa! Pierwsze konkrety na temat nowych Pixeli. Stworzy je LG? Rekordowo udana przedsprzedaż Galaxy S8. Zaufanie do marki ma się dobrze [aktualizacja] Uczłowieczyć algorytm. Google pracuje nad osobowością Assistanta Galaxy S8+ z 6 GB RAM-u trafi do sprzedaży. Jest tylko jeden haczyk LG G6 poddany torturom. Czy militarny standard przekłada się na faktyczną wytrzymałość? Statystyki Androida na kwiecień 2017 pokazują, że Pixel nie bije rekordów popularności Duże zmiany w Ubuntu. To koniec mobilnej wersji systemu

Popularne w tym tygodniu:

Tak wygląda iPhone 8? To już niemal pewne Sam zbudował iPhone'a z części, które kupił w Chinach Samsung wygrał internet używając jednego emotikonu Huawei P10 Huaweiowi P10 nierówny. Chińczycy namieszali z podzespołami iPhone 8 - tak będzie wyglądał? Pierwsza wiarygodna wizualizacja iPhone 8 - spora porcja przecieków Galaxy Note 7 do sprzedaży wraca w czerwcu. Ile będzie kosztował? Spotify Premium dla studentów za grosze Galaxy S8 czy S8+ - który sprzedaje się lepiej? Te liczby mogą cię zaskoczyć Galaxy S8 mini i LG G6 mini - czekam na was Dwie rzeczy, na które narzeka część użytkowników Galaxy S8 HTC One X10 oficjalnie. Średniak z dużą baterią