Facebook Messenger Lite - czegoś takiego po ostatnich zmianach mi brakowało

Facebook Messenger Lite to lżejsza wersja najpopularniejszego komunikatora internetowego świata. Oszczędza dane i mniej obciąża podzespoły smartfona. Powstała z myślą o uboższych rynkach.

(pseudo)Nowości w pełnym Messengerze

Kilka dni temu pojawiła się niespodziewana aktualizacja Messengera. Wprowadziła ona kilka zmian, a jak już pewnie zauważyliście, największą z nich jest “Dzień”. Twórca Snapchata, mimo kuszących ofert, postanowił nie sprzedawać swojej aplikacji Zuckerbergowi. Ten drugi postanowił więc wprowadzić namiastkę Snapa do własnej społecznościówki.

Kilka miesięcy temu podobne rozwiązanie zawitało na Instagramie. Teraz pora na Messengera. Na samej górze możemy oglądać dni naszych znajomych oraz dodać własne multimedia. Wszystko to wygląda bardzo podobnie do Snapchata i nie jest w niczym od niego lepsze.

Co ciekawe, ostatnia aktualizacja jest dostępna na razie wyłącznie w Polsce. Jesteśmy więc królikami doświadczalnymi. Nie zmienia to jednak faktu, że Messenger ma coraz więcej (niekoniecznie potrzebnych) funkcji. Komunikator ten staje się coraz bardziej rozbudowaną i skomplikowaną aplikacją.

Ratunkiem Messenger Lite?

Alternatywna wersja Messengera wyróżnia się dwiema cechami. Po pierwsze, aplikacja ma zużywać znacznie mniej danych komórkowych. Ma być to ukłon w stronę biedniejszych rynków, na których pakiety internetu mobilnego są mniej przystępne cenowo.

Po drugie, wersja Lite ma się charakteryzować znacznie niższymi wymaganiami systemowymi. Nowa apka powinna działać płynnie nawet na smartfonach z małą ilością pamięci RAM i ze słabym procesorem. Szef zespołu Messengera, David Marcus, sugeruje, że będzie to idealna propozycja dla użytkowników starszych urządzeń z Androidem - nawet tych pochodzących z 2009–2011 roku.

Oczywistym jest, że Messenger Lite będzie musiał być pozbawiony wszelkich dodatkowych funkcji i ozdobników. Pozostanie tylko podstawowa funkcjonalność, czyli sprawna komunikacja ze znajomymi. Dla mnie bomba. Nie wymagam od tej aplikacji niczego więcej. Jej twórcy natomiast na siłę próbują gonić trendy i upodobniać się do konkurencji. Myślę więc, że gdy wersja Lite zadebiutuje globalnie, pobiorą ją nie tylko ubożsi użytkownicy.

Na to trzeba będzie jednak poczekać, gdyż w pierwszej kolejności dostęp do apki mają uzyskać mieszkańcy 5 krajów: Kenii, Malezji, Sri Lanki, Tunezji i Wenezueli.

W sam raz na wyjazd za granicę

Messenger jest już drugą aplikacją Zuckerberga dostępną w lżejszej wersji. Facebook Lite, który zadebiutował około 2 lata temu, również pobiera mniej danych i jest bardziej łaskawy dla podzespołów.

Zobacz również: Appshaker 2 #31: Pizza Boy, Big Hunter, AutoHash i inne

Oprócz uboższych użytkowników oraz tych, którym nie odpowiadają “nowe” funkcje, alternatywne wersje Facebooka i Messengera powinniśmy docenić podczas wakacji. Gdy jesteśmy za granicą, każdy megabajt danych może być na wagę złota. Wtedy warto zaopatrzyć się właśnie w aplikacje z dopiskiem “Lite”.

Nie tędy droga?

Z drugiej strony, można zadać sobie pytanie, dlaczego Facebook nie zajmie się lepszą optymalizacją pełnych wersji swoich programów. Wprowadzają wersję Lite, która pod wieloma względami działa znacznie lepiej od zwykłej. Nie wierzę, że nie da się dostosować kodu pełnych wersji, tak aby zadowoleni byli wszyscy użytkownicy…

Źródło: Facebook

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aplikacje:

Namiastkę 3D Touch na Androidzie możesz mieć już teraz. Wystarczy jedna aplikacja Drugi odcinek Appshakera już jest! Google Allo? Dziękuję, zostaję przy Messengerze Appshaker powraca! Zobacz pierwszy odcinek nowej serii Twórcy WhatsAppa chyba jeszcze nie wiedzą, że Windows Phone już nie żyje SwiftKey to pierwsza klawiatura ekranowa oparta na sztucznych sieciach neuronowych. Jak działa? Boom na Pokemon GO dobiega końca, ale twórcy nie mają powodów do obawy Ostatnie zmiany w Pokemon GO to wylewanie dziecka razem z kąpielą Interfejs nadchodzących smartfonów Google'a możesz mieć już dziś Lifestage to nowa społecznościówka Facebooka, w której nie jestem mile widziany Masz gogle Samsung Gear VR? Tę aplikację musisz poznać 81 pobrań na sekundę i 10 milionów dolarów dziennie, czyli Pokemon GO w liczbach Zaczyna się. Granie w Pokemon GO oficjalnie zakazane w Iranie. Powód? BlackBerry Hub+, czyli nie musisz mieć już smartfona BlackBerry, by korzystać z najważniejszych usług firmy Microsoft Pix to aplikacja, dzięki której iPhone powinien robić lepsze zdjęcia. No właśnie, powinien... Nowa Opera Mini na Androida daje ci powód, by korzystać z niej jeszcze częściej Efekt szału na Pokémon GO? Sprzedaż powerbanków w Polsce poszybowała w górę Pokémon GO oficjalnie w Polsce! Kontrola rodzicielska w systemie Android - poradnik Co to jest Snapchat i jak działa? Polaroid wypowiada wojnę Instagramowi. Zdjęcia i filmiki to przeszłość Pokémon GO to gra, której producenci opasek fitness powinni zacząć się bać Panel Google Now od teraz nie tylko w launcherze Google'a 5 stworzonych przez Facebooka aplikacji, które okazały się ogromnymi niewypałami

Popularne w tym tygodniu:

Ruchome zdjęcia - świetna aplikacja Google'a debiutuje na Androidzie i... nie jest już taka świetna Kupony, zniżki i okazje. Najlepsze aplikacje dla łowców niskich cen Appshaker 2 #44 - ES Disk Analyzer, Bounzy, Tentacles i inne Appshaker 2 #43 - Neighbours from Hell, Dailydo i inne [+ rozwiązanie konkursu] Appshaker 2 #45 - Infinity Merge, Timbre, Lil Big Invasion i inne