Firmie Apple nie podoba się polska strona ap.pl - pozew ma 600 stron!

W ciągu kilku ostatnich lat jabłkowy gigant pozwał już niejeden polski serwis. Jednym z nich była Applemania, która teraz niejako jest częścią Komórkomanii. Teraz przyszła kolej na stronę ap.pl.

Salon Apple w Nowym Jorku

Salon Apple w Nowym Jorku (Shutterstock)

Jej założyciel - Artur Janiszewski - jest właścicielem sklepu internetowego, który sprzedaje akcesoria do telefonów różnych marek i serwisuje urządzenia. Domenę ap.pl zarejestrował w roku 2002, aby w 2012 utworzyć na niej witrynę swojego sklepu. W "ap" żadnej głębszej filozofii nie ma - jest to skrót od nazwy firmy — Art Production.

Jednakże, gdy usuniemy w adresie kropkę, to otrzymujemy coś, co brzmi jak nazwa amerykańskiego giganta. Apple nie spodobała się owa zbieżność fonetyczna. Koncern wystosował więc do pana Artura odpowiednie pismo, w którym kazał mu zrzec się domeny i bezpłatnie ją Apple'owi przekazać. Właściciel domeny oczywiście się na to nie zgodził.

W rezultacie tego, Apple po jakimś czasie przysłał do Janiszewskiego pozew sądowy, w którym na 600 stronach opisuje, dlaczego domena ma zostać im przekazana. Podobno firmę motywuje strach przed sytuacją, w której domena zostałaby odsprzedana chińskim przedsiębiorcom, którzy mogliby na niej sprzedawać podrabiane produkty Apple. I tym razem groźba nie zadziałała, bo właściciel domeny nie odpowiedział na pozew. Według prawników, firma dowodzona przez Cooka nie ma racji i próbuje przejąć domenę bezprawnie.

Po jakimś czasie Apple się zreflektował i zaproponował za domenę pieniądze… śmiesznie małe pieniądze. 6 tysięcy dolarów za domenę, która według giganta ma znaczenie strategiczne i może przyczynić się do milionowych strat? Rozumiem 600 tysięcy, nawet 60 można by zaakceptować, ale 6 tysięcy brzmi naprawdę śmiesznie — tak jakby Apple chciał upokorzyć właściciela strony. Tak właśnie postępuje najbogatsza firma świata… Spór nadal trwa i nie wiadomo jak się zakończy. Mimo wszystko, raczej właściciel sklepu wyjdzie z pojedynku zwycięsko.

Co ciekawe, to nie pierwszy raz, kiedy Apple nie podoba się polska strona. Tak samo było chociażby z naszym serwisem - applemania.pl. Strona, która chcąc nie chcąc pisała o produktach Apple pozytywnie i zrzeszała fanów marki dostała pozew. Z jakiego powodu? Tego dowiecie się z tekstu Janka, opublikowanego dobrych kilka lat temu.

Skoro Apple tak przejmuje się Polską, to może w końcu stworzyłby polską wersję Siri, wybudował oficjalny Apple Store, odpowiednio wyceniał swoje urządzenia?

Nieładnie Apple'u, nieładnie!

Źródło: Wirtualne Media
Śledź autora na Facebooku!

Przeczytaj także: