Dziwacy tygodnia - gruby, chudy, złoty, bambus i paluszek

Jeden przytył, drugi schudł. Jeden postawił na złoto, a drugi na bambus. Niech mi nikt nigdy nie mówi, że na rynku smartfonów jest nudno - to tylko pozory. I pamiętajcie - uważajcie na palce!

PhoneArena

Okazuje się, że nawet smartfony, które najbardziej dbają o linię, potrafią przytyć. No ale co tu się dziwić — Ice Cream Sandwitch, Jelly Bean, KitKat, a ostatnio Lolliop — Android kusi wieloma smakołykami, a Svelte Vivo X5 Max był widocznie głodny. Miał rekordowe 4,75 mm grubości, a teraz ni stąd ni zowąd ma 5,08 mm. Nie jest więc może jakiś spasionym grubasem, ale różnica jest. A wynika ona z tego, że producent po kilku miesiącach obecności smartfona na rynku stwierdził, że bateria o pojemności 2000 mAh jest jednak za mała i nie wystarcza na cały dzień pracy. Nafaszerował więc telefon wyżej wymienionymi słodyczami, co spowodowało, że teraz Vivo ma o 15% więcej energii, oferując 2300 mAh.

Moim zdaniem to akurat dobry krok, bo poprzednia pojemność przy 5,5 calowym ekranie Super AMOLED o rozdzielczości 1080p oraz Snapdragonie 615 nie wyglądała zachęcająco, co producent na szczęście zrozumiał. W Malezji model dostępny jest za równowartość 1840 zł. No i jak tu nie skorzystać — oprócz większej baterii dostaniemy dodatkowe 0,33 mm grubości… które chyba zostały perfidnie skradzione z bocznych ramek smartfona LeTV.

Gdy spadnie on na ziemie, od razu się roztłucze, bo ekran rozciąga się do samych krawędzi. Ciężko też go trzymać nie zasłaniając treści czy wyświetlanego interfejsu — właściwie w orientacji pionowej będzie to po prostu nie możliwe. Szczerze mówiąc nie za bardzo rozumiem filozofii tego telefonu… Chociaż filozofii HTC z gigantycznymi przestrzeniami wokół ekranu i dodatkowo przyciskami zasłaniającymi już sam wyświetlacz nie rozumiem tym bardziej.

Ale LeTV jest dziwny jeszcze z jednego powodu - nie ma on portu MicroUSB. Jest za to pierwszym samartfonem na świecie zgodnym ze standardem USB-C, o którym pisałem jakiś czas temu w Ciekawostce tygodnia. Mimo totalnego braku praktyczności i racjonalnego wytłumaczenia tak cienkich ramek, a raczej ich całkowitego braku, chciałbym mieć tego smartfona — nie wiem dlaczego. Tak samo jak bezramkowiec Sharpa robił na mnie wrażenie i przyciągał wzrok, tak i telefon LeTV po prostu zaciekawia.

Wróćmy jednak na ziemię do trochę normalniejszych i bardziej popularnych słuchawek, do których na pewno należy duet Galaxy S6 wraz z wersją edge. Na pewno będą się one świetnie sprzedawać. Mam jednak wątpliwości co do sukcesu wersji wykończonych w złocie i w platynie. Brytyjska firma Goldgenie oferuje trzy wersje jakby to Apple nazwało — S6 Edition — pokryte platyną, 24-karatowym złotem żółtym lub też odpowiednikiem różowym. Ceny będą zaczynać się od około 9500 zł. Nastaną więc ciężkie czasy dla Apple'a, który swojego Watcha sprzedaje po pierwsze drożej, a po drugie wykończonego w złocie niższej próby — no po prostu tandeta. Więcej o luksusowych wersjach flagowców Samsunga przeczytacie we wpisie Konrada.

Zobacz również: Internet rzeczy czy rzeczy internetu?

Saygus V2

Ja natomiast wrócę do jedynego smartfona wszystkomającego, przez niektórych okrzykniętego wręcz ideałem. Saygus V2, o którym napisałem całkiem spory tekst, ma 320 GB pamięci, głośniki Harman Kardon, 2 aparaty o rozdzielczościach 20 i 13 Mpix i całe mnóstwo innych zalet, których na próżno szukać u innych flagowców. To wszystko w rozsądnej cenie 599 dolarów, czyli przy obecnym kursie około 2300 zł. Sprzedaż miała rozpocząć się na przełomie marca i kwietnia, jednak niestety producent nie podołał. Są jakieś problemy z modułem aparatu oraz anteną, które muszą zostać dopracowane. Nowa data premiery to 22 maja. Wszystko fajnie, tylko i tak nikt tego nie kupi… a szkoda.

Jeśli natomiast cenicie naturalność i życie w zgodzie z przyrodą, powinien zainteresować Was Xiaomi Mi Note oraz Mi Note Pro z obudową wykonaną z bambusa. Są to telefony oferujące całkiem niezły stosunek jakości do ceny — podstawowa wersja to specyfikacja flagowca z 2014 roku, a dopisek Pro to już najwyższa obecna liga ze Snapdragonem 810. Pełna specyfikacja i więcej o tych modelach (już w zwykłej, nie bambusowej wersji) możecie poczytać tutaj.


A, no i jeszcze jedno… Spójrzcie na swój najmniejszy palec, czy aby na pewno wszystko z nim w porządku, bo właśnie zaczyna się "FingerGate" i Internet szaleje nad smartfonami, czyniącymi ludzi kalekami.

Źródła: Phone Arena (Vivo X5, LaTV, Saygus, Xiaomi), DailyStar

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Przeglądy:

Dziwacy tygodnia: Lamborghini, czołg oraz... oczy Co Apple pokaże nam 9 marca? Wszystko o Galaxy S6 i Galaxy Edge! Dlaczego smartfony Lumia to świetne urządzenia do pracy Przegląd telefonów odpornych na wodę i uszkodzenia mechaniczne 3 nowe smartfony, których raczej sobie nie kupisz Kto nie myśli o jutrze, będzie miał kłopoty... 10 najciekawszych profili na polskim Instagramie Nowe okna otwierają furtkę możliwości. Koncept Windowsa 10 Inteligentniejsze opaski w 2015 roku? Szukasz smartfona do 1000 zł? Oto TOP10 naszych propozycji TOP10 telefonów do 2000 zł Wkrótce Święta! Smartfon Lumia jako prezent pod choinkę Szukasz smartfona do 500 zł? Oto TOP10 naszych propozycji TOP 15 najzabawniejszych SMS-owych konwersacji [cz. 6] 25 najciekawszych i najzabawniejszych filmów nagranych przez użytkowników Vine’a [cz. 5] 25 najciekawszych i najzabawniejszych filmów nagranych przez użytkowników Vine’a [cz. 4] TOP 15 najzabawniejszych SMS-owych konwersacji [cz. 5] Alcatel One Touch Fire z Firefox OS - coś tu jest nie tak [przegląd] W skrócie: Wyciekły zdjęcia Galaxy Note 8", Temple Run 2 dla Androida, Symbian oficjalnie uśmiercony W skrócie: Znamy cenę 8-calowego Note'a, Nexus 4 za miesiąc w przedsprzedaży, nieudany LipDUB Orange W skrócie: Smartfon z dwoma ekranami, Xperia V na początku lutego, 8-calowy Galaxy Note zadebiutuje na MWC W skrócie: Windows Phone 7.8 już niebawem, wyniki finansowe Huaweia, Surface w Play W skrócie: Czerwona Xperia ZL, aktualizacja dla nowych Lumii, wyniki sprzedaży LG